Krzysiek wrote:
>
> Robert:
>
> > >> Nie. Jeśli nie przyjmie reklamacji, więcej u niego nie kupuję.
> > > Obawiam się, że on to ma serdecznie gdzieś. Na Twoje miejsce przyjdą
całe
> > > tabuny takich, co jeszcze nie wiedzą, że on reklamacji nie przyjmuje.
> >
> > No to trudno. Na włuczenie go po sądach nie mam ani pieniędzy, ani
czasu.
>
> Widocznie Cię stać, żeby odpuścić. Wracając do analogii wyborczej - a
co ma
> zrobić ktoś, kogo obiecywacz doprowadził do ruiny?
Ma glosowac na innego, co mu obieca, ze go wyciagnie z niej (Walesa
oddaj moje 100 milionow!)
Pozdr
m
--
Wojna Swiatów - Spielberg, Cruise ..............
http://tiny.pl/h3wx
Sin City - Miasto Grzechu ......................
http://tiny.pl/h63x
Gwiezdne Wojny - Epizod 3: Zemsta Sithów .......
http://tiny.pl/hknr