Użytkownik Wojciech Orlinski napisał w wiadomości
news:dgdrrt$eq2$1@igel.gazeta.pl...
> > Przypomnij sobie teraz tego kolesiowca od Inkredebilów, który chciał
zrobić
> > film o swojej żonie, która zrezygnowała z pracy i wychowuje dzieci - a
co
> > wyszło, po tym jak go kolesiowcy przegłosowali, to sam widziałeś, film
o
> > czymś innym zupełnie.
>
> Jak to przegłosowali? Przecież w Pixarze jest podobnie, tam też
> dyskutuje się o wszystkim na raz,
W Ghibli się w ogóle nie dyskutuje.
> ale reżyser może rozstrzygnąć dysputę
> jednym uniwersalnym argumentem - bo to, k..., mój film jest.
No ten od Inkredebili musi być wyjątkową ciotą, że dał się namówić na
inny
film. Kurde, nie rozumiem tego, albo kolo ma coś do powiedzenia od siebie,
albo siedzą z kolesiowcami i kombinują, jak zrobić produkt...
> > I myself have been invited several times, but the biggest reason why I
dont
> > want to work at Ghibli is because the control is too tight. -laughs- And
> > there arent many good food places around Ghibli. I cant tolerate poor
> > eating. Those two are not interested in eating. One instance shows all,
they
> > push their ideology, or rather, their constitution to everybody. (They
say)
> > its best if you come into the studio in the morning and go home at
night,
> > not because they think so, but because they cant do otherwise.
> >
> > Oshii nic nie mówił o ideałach Miyazakiego.
>
> Nie przekleiłeś tych fragmentów, w których wszystko porównuje do
> Kremla, KPZR, Stalina i Trockiego (a ten sam dowcip wraca mu parę razy)
> - co moim zdaniem jednak było kpiną właśnie z tych ideałów.
Nie, to jest krytyką (choć jednak Oshii przyjmuje to ze zrozumieniem!) metod
pracy Miyazakiego - przecież porównania do Stalina i Trockiego są metaforą
tego, jacy Takahata i Miyazaki są w czasie dyskusji. Oshii nie mógł kpić z
tych ideałów o których pisałeś, bo ma takie same ideały! Poza tym pomyśl
logicznie - w 1995 Oshii miał wiedzę z dziesięciu lat na temat tego, jak
dobrze się sprzedają filmy Ghibli.
> >> Może słabo znam angielski, ale rozumiem to tak, że ten typ ludzi nie
> >> pasuje do reguł wolnorynkowych,
> >
> > Przecież Oshii też jest lewicowcem i jak coś robi, to w dupie ma te
reguły.
> > I mówi o tym, że wedle tych reguł Miyazakiego nie powinno być. Ale
> > Miyazakiego nie wyprodukował wolny rynek, o czym wiesz i Ty, i ja i
Oshii.
>
> W ogóle homo sapiensów produkuje samiec i samica.
fooshmoo/wyprodukował/ukształtował.
m.