Grzegorz Staniak napisal(a):
>OK, i z tym się zgadzam, ale to nie jest analogia dla systemu stypendialnego
>dla uboższej młodzieży.
Ok. Wrocmy do tego co napisal Michal Gancarski: Ale chodzi o to, że
dzieje się często w drugą stronę. To biedniejsi płacą za studia
bogatszych.. Tez kiedys cos takiego czytalem, ze wlasnie bogaci
dostaja sie na studia wyzsze, a biedni studiuja i placa na uczelniach
prywatnych. Jak system stypendialny dla ubozszej mlodziezy moze
wplynac na ten ewidentny absurd bedacy wynikiem roznic w ksztalceniu
na nizszych stopniach edukacji?
--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla
Every day I make the world a little bit worse.