On Wed, 9 Jul 2003 10:28:36 +0200, Marcin Szeffer
wrote:
>
>:))
>Trochę nieprecyzyjnie się wyraziłem, co do sformułowania
>towar, który nie spełnia naszych oczekiwań, ale miałem na myśli
>stronę techniczną wydania książki, co we wcześniejszym zdaniu
>zaznaczyłem. Wydaje mi się, że kiepską jakość tłumaczenia także
>można pod to podciągnąć.
>Natomiast w zdaniu zaczynające się od Co więcej.. chciałem podkreślić,
>iż w ogóle towary (z pewnymi wyłączeniami) można do 5 dni zwrócić
>bez żadnego tłumaczenia. Nie jestem pewien, czy książki nie są z tego
>wyłączone, ale nie sądzę, zwłaszcza, jeśli technicznie są wadliwe.
>
>Do PWC: Z filmami jest IMO tak samo, jak z książkami.
Nie, nie. Mnie chodziło o kino. Idę na reklamowany film, okazuje się
chała, gdzie mogę żądać zwrotu biletu (za zwrot towaru, to znaczy
zapomnienie terści jak najprędziej)?
PWC