Witam :)
Zobaczmy, co ma do powiedzenia Marcin E. Hamerla:
> Ja mowilem mniej wiecej cos takiego: jesli oni sie plodza, a bogatsi
> sie nie plodza, to dla spoleczenstwa jest lepiej jesli chociaz oni sie
> plodza, nie?
No cóż, może mówiłeś, ale jakoś nie powiedziałeś. Przypomnę po raz
niewiemktóry (ostatni, z pewnością), że ja spytałem o pewnego rodzaju
skrajność (para bezrobotnych z kilkorgiem dzieci), Ty zaś przeskakujesz
do twierdzenia, że tylko oni się płodzą.
Więc, MEHu - w naszym kraju nie tylko bezrobotni się płodzą; śmiem
twierdzić nawet, że nie płodzą oni najwięcej.
> No i zwalczam aktywnie mem, ze bieda jest przeciwskazaniem dla
> posiadania dzieci, bo jest on zupelnie wynaturzony w tej chwili.
> Patrz chocby na wypowiedzi Janka. Kreta, heh.
Janek nie mówił o biedzie, a o niezdanżaniu :>
pozdrawiam
Deni
--
UseNet News. Learn what you know. Share what you dont.