> Klasyk. Jeden z najgorszych filmów w ogóle (a na pewno sf), IMO
> ustępuje tylko Plan 9 from Outer Space.
> Cudo prawdziwe.
Stac ich było jedynie na kostium goryla, stary hełm, bańki mydlane,
radiostacje,
i oplacenie 5 nedznych aktorów. Ale za to jak ladnie z tego wybrneli.
Nie pokaza wiecej osob, bo cala ludzkosc zginela :)
To chyba jedyny film sf o jednoosobowej inwazji na Ziemie.
Ale Ro-Man wcale nie jest najgorszy na świecie. Ma dosc spore towarzyswo.
Mniej wiecej polowe tytułow na tej składance:
http://www.cduniverse.com/productinfo.asp?pidf83328
Nie dotarlam jeszcze do konca, ale sie nie poddaje.
I zupelnie nie rozumiem, dlaczego mowi sie o Planie jako najgorszym filmie
na swiecie. Wood robil jeszcze gorsze, np Night of the Ghouls.
A tak w ogole to widział ktos moze They Saved Hitlers Brain z1963?
Szukam go od lat. Na p2p niet. Na skladakach sie nie pokazuje,
a jednej plytki nie oplaca mi sie sciagac z juesej.
::maschine