Jarek Hirny schrieb:
> A screaming came across the sky, when Michal Jankowski wrote:
>
>
>>> Jedyny znany mi wniosek, który coś wyjaśnia -- dzieciak się z tym
urodził.
>>>
>> Ale ja ciagle nie rozumiem, co w tym jest takiego rewelacyjnego i
>> rewolucyjnego? Nie jest tak samo z umiejetnoscia chodzenia powiedzmy?
>>
>
> Bo to nie jest oczywiste. Dzieciak nie mówi w wieku 0, mówi płynnie w
wieku
> 3 albo 4. Więc na zdrowy rozum to przez kilka lat posiadł od zera cały
> język.
Jak język trzy- albo czterolatka jest cały to ja też mogę w trzy albo
cztery lata poznać cały język obcy. Mam w domu dwujęzycznego
sześciolatka, to wiem jak wygląda taki cały. Do całego, bez tych
znaczków z lewa i prawa, to brakuje jeszcze hohohoho a może i więcej.
Jedyne, czego nie osiągnę w takim stopniu jak dziecko, to wymowa.
> Dość rewolucyjne było spostrzeżenie, że chuja tam posiadł; z 99%
> umiejętności się urodził.
>
>
Jakoś nie potrzebuję takiej hipotezy, żeby wyjaśnić dlaczego dziecko ma
lepszą wymowę niż ja. A dorosły też może osiągnąc perfekcyjną
znajomość
języka obcego - mam kolegę z liceum, który zaczął uczyć sie niemieckiego
w liceum właśnie, a dziś pracuje w Institut f