On 2004-11-08 18:58:31 +0100, Tomasz Pacyński
said:
>>> Może się maskują?
>>
>> Odbieram tę woltę jako rezygnację z obrony Twojej tezy.
>
> I slusznie. Wojtku, jest niskie ciśnienie, kawa mi się skończyła, muszę
iść
> do sklepu, a pada. Nie, nie mów mi, że jakbym miał kartę, to mógłbym
sobie
> zamówić przez internet;)
Powiem tylko, że jakbyś miał samochód, deszcz nie byłby problemem.
> A jakoś specjalnie do tej tezy przywiązany nie jestem, żeby o nią się
kłocić
> do upadłego. Co innego kwestia sensowności korzystania z kart płatniczych.
Dlaczego, tutaj przecież też możesz użyć argumentu, który można
podsumować jako tożsamość Pacyńskiego (dla dowolnej wartości X,
zawsze znajdzie się szajbus, któremu X przeszkadza, zatem X jest złe).
>> Bardzo mi teraz Ciebie szkoda, bo potem będziesz guglać i
>> się martwić, że Ci wyskakuje wybacz, ale to żałosne.
>
> A co mi tam, nawet sprobuję, żeby się lepiej guglało:
>
A właśnie - czy przypadkiem prostym rozwiązaniem problemu nie jest
jakieś magiczne X=noarchive czy inne zaklęcie?
--
Cest moi Seskapile, le pirate tres classe
Je suis toujours pret a vous faire une crasse