Jakub Lisowski napisał(a):
> Wlazłem w dział poezji, nie ma tam Rafała Chojnackiego, no chyba że masz
> pseudonim Katarina, natomiast wypieranie się pisania utworów
> literackich, podczas gdy http://www.carpenoctem.granice.pl/pages/wzwierz.htm
> jakby słabo wpływa na wiarygodność. I jest całe jedno, i czytałem
lepsze.
Widzisz, znowu czytasz to, co wydawało Ci się, że napisałem. A napisałem,
że
nigdzie w tej dyskusji nie wspomniałem o tym, że piszę utwory literackie.
Nie
znaczy to, że nie piszę, a jedynie, że nie wspominałem o tym w dyskusji.
Różnica subtelna - ale jest.
Dzieki za analizę literacką zamieszczonego w serwisie utworku. Sam rownież
czytałem lepsze. Ten odkopałem niedawno i z pewną taką nieśmiałością
podesłałem Przemkowi, choć dotąd nie nękałem go żadną miją
literaturą. Ale
nie ma sensu się tłumaczyć, bo dałem opowiadanie do publikacji i to moja
wina
że znalazło się tam trochę błędów.
Nie zgadzam się z
> Po drugie - nawet we wsi sołeckiej ciężko jest o bankomat.
Tak się składa, że mieszkam w dużym mieście, ale pracuję w firmie, która
znajduje się na wsi. Wieś spora, ale wciąż wieś. Są tu dwie filie banków
-
Banku Spółdzielczego i PBH, oraz bankomat. Coraz częściej pojawiają się
też
bankomaty przy urzędach pocztowych.
> Po trzecie - kobieta nie dostaje wyciągów z banku, że nie zauważyła
> dobrania się do finansowych zasobów?
To rzecz dyskusyjna. Nie każdy co miesiąc czyta wnikliwie wyciągi. Ja czasem
wcale.
Co do reszty błędów - wypada się zgodzić. Jeśli będę kiedyś poprawiał
to
opowiadanie, to mogę podziękować Ci za cenne uwagi ?
Aha, jeszcze jedno! Wspomniałeś gdzieś bodaj, że nie straszy i że nie
podoba
Ci się zakończenie. Mam wrażenie że taka formuła raczej wyklucza poważnie
prowadzoną fabułę. To poprostu zabawa konwencją i zakończenie również
jest
napisane w tym tonie. Oczywiste, że może się podobać albo nie :)
--
pozdrawiam
Taclem
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
|