> Wcale nie jest proste, bo skąd mam wiedzieć czy to ja nie dorosłam i
dlatego
> tekst wydaje mi się nudny, czy to dlatego że jest on po prostu do niczego.
Skąd
> mam to wiedzieć tak na 100%? :-)
No właśnie o to chodzi, że wcale nie musisz wiedzieć. Jeśli książka jest
nudna
bo jest do niczego, to nie czytasz, bo jest nudna i do niczego. Jeśli jest
nudna, bo nie dorosłaś, to też nie czytasz, bo i tak nie zrozumiesz.
Odkładasz
na półkę i za dziesięć lat znowu próbujesz. Jeśli dalej jest nudna, to
uznajesz,
że jednak rzeczywiście była do niczego i oddajesz na makulaturę.
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|