ŚWIAT FANTASTYKI

Fanatycy fantastyki łączcie się :)
It is currently January 7, 2009, 9:00 am

All times are UTC



Viewing profile - Tam Tam

Board presence

Contact

Tam Tam
Registered User
Offline
[ Add friend | Add foe ]
E-mail address: E-mail
PM: Send private message
MSNM/WLM:
YIM:
AIM:
ICQ:
Jabber:

Author Message

Topic: Refleksje po Fantazjadzie...

 Post subject: Refleksje po Fantazjadzie...
Posted: 2003-07-20 20:15:10 

Replies: 1
Views: 1424


Witajcie!!

Mialem dzisiaj przyjemnosc zagoscic w chorzowskim wesolym miasteczku na
Fantazjadzie 2003. I musze przyznac, ze sie rozczarowalem. Nie chodzi mi
tu - bynajmniej - o organizacje, atrakcje (ich ubogosc), bo w zasadzie byl
to mini-konwent gratisowy... Wszak dochod z biletow kupowanych przy
wejsciu szedl chyba w calosci do kasy wesolego miasteczka... Tym samym
doceniam, popieram i gratuluje SKFowi za to, ze sprobowal zorganizowac cos
wlasnym sumptem... Chwala wam za to...!! Nie czepiam sie rowniez braku
klimatu konwentowego, gdyz osiagniecie tego bylo niemozliwe, jezeli liczba
osob, ktore przyjechaly do Chorzowa na Fantazjade to ledwie kilka procent
wszystkich odwiedzajacych...
Co zatem tak mnie rozczarowalo?? Ano Bazar novigradzki... Niestety -
liczylem na stoiska wiekszosci wydawcow i sklepow, ale srogo sie
zawiodlem... Jedna sale wynajal Portal... Dosyc duze stoisko postawil
Egmont... Przez pewien czas stali rowniez panstwo z Proszynskiego, jednak
primo: w ofercie mieli niewiele ksiazek, secundo: polowa tych, ktore mieli,
to te zalegajace w magazynach sprzedawane za 5 zlotych (chociaz kupilem
tam ksiazki Strugackich, wiec nie byly to slabe pozycje).... No wlasnie, a
gdzie reszta?? Jaka to cena postawic - chocby tak jak Proszynski - stolik i
jednego, czy tez dwoch pracownikow?? I nie powie mi nikt, ze bylo to impreza
nienaglosniona, bo np. na Valkirii znalazlem dosyc szczegolowe informacje o
Fantazjadzie... Krotko po spotkaniu z Sapkowskim widzialem przechadzajacego
sie Roberta Szmidta z Andrzejem Ziemianskim, jednak nie bylo zadnej
mozliwosci kupienia ksiazek z Aresa...
Nie chcialbym, aby ktokolwiek odebral to co napisalem jako zarzut, ale cos -
moim zdaniem - jest w tym dziwnego... I niestety nie wiem gdzie lezy tego
przyczyna...
I chyba najlepiej opisala bazar pewna dziewczyna stojaca obok mnie w
kolejce po autograf ASa... Jesli tak wyglada bazar w Novigradzie, to widac,
ze miasto mocno podupadlo...

Tam Tam

Topic: Re: ... a Sapkowski pow

 Post subject: Re: ... a Sapkowski pow
Posted: 2003-09-29 20:11:05 

Replies: 5
Views: 494


Użytkownik Marcin E. Hamerla napisał
w wiadomości news:r20env4d83jp88229h8ait4fi7p4oacblp@4ax.com...
> Michał Szklarski napisal(a):
>
> >>Moment. Mozna byc dla kogos wyrozumialym z powodu tego, ze ow ktos
> >>jest chory. Bez wiedzy, ze ten ktos jest chory nie mozna sie dziwic
> >>otoczeniu, ze zle reaguje na zle zachowanie owej osoby. Zauwaz
> >>rowniez, ze szeroka wiedza na temat roznorakich zaburzen psychicznych
> >>nie jest powszechna.
> >
> >W cyklu dobowym to chyba raczej organicznych. (Ale ja się w sumie nie
> >znam, choć egzamin z podstaw psychiatrii zdawałem).
>
> Wlasnie jestem ciekaw co to za schorzenie / zaburzenie, ktore dziala w
> rytmie dobowym. Pierwszy raz o czyms takim slysze.
>


witam... teraz tos faktycznie wystrzelil... to ze ty nie slyszales, wcale
nie oznacza ze takowych schorzen nie ma... podam ci przyklad z mojego
zycia... co prawda nie psychiczny, ale nie wiemy czy Sapek ma takowe
schorzenie... (w sumie na grupe nie pisze, ale w tym przypadku poczulem sie
w jakims stopniu bezposrednio urazony/obrazony, wiec zrobie wyjatek)... od 5
lat mam dosc powazne problemy gastryczne... bylem u kilkunastu lekarzy i
nikt nie wie co jest przyczyna... a czemu o tym pisze...?? bo objawia sie to
tym, ze codziennie (sic!) okolo 16 (w kazdym badz razie po obiedzie -
obojetnie jakim) w zoladku mam tzw. Saygon... i trwa to od okolo 2 godzin...
do 12... tzn. do porannej pobudki... i tez mam zjazdy nastroju...

Topic: Re: ... a Sapkowski pow

 Post subject: Re: ... a Sapkowski pow
Posted: 2003-09-30 07:46:40 

Replies: 5
Views: 494


Użytkownik Andrzej Jarzabek napisał w wiadomości
news:slrnbnh1no.d8q.andrzej@hoodoo.hell.pl...
> Also sprach Tam Tam:
> >
> > tym, ze codziennie (sic!) okolo 16 (w kazdym badz razie po obiedzie -
> > obojetnie jakim) w zoladku mam tzw. Saygon... i trwa to od okolo 2
godzin...
>
> Chodzi o pospieszną ewakuację?
>
> septi
> .


moja skadkolwiek do mojego pokoju... jak najbardziej... niestety z mojej
strony EOT... wyjezdzam na 2 tygodnie...
Sort by:  

Who is online

Users browsing this forum: Redakcja Avatarae,Marcin Droba,Profil1, 8 guests, Teksty piosenek tapety na komputer na cellulitis kursy bhp motoryzacja tłumaczenia NewsReactor build sprawdz praca Olsztyn Hôtels bonn


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group