ŚWIAT FANTASTYKI

Fanatycy fantastyki łączcie się :)
It is currently January 8, 2009, 1:43 am

All times are UTC



Viewing profile - Krzysztof Krzyżaniak

Board presence

Contact

Krzysztof Krzyżaniak
Registered User
Offline
[ Add friend | Add foe ]
E-mail address: E-mail
PM: Send private message
MSNM/WLM:
YIM:
AIM:
ICQ:
Jabber:

1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, Next 
Author Message

Topic: Czekistka a Seksmisja

 Post subject: Czekistka a Seksmisja
Posted: 2003-07-15 22:02:48 

Replies: 128
Views: 44


Pewnego dnia, a było to Tue, 15 Jul 2003 23:59:35 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

[..]
>> nawiasem mowiac, chyba wilq jest dosc popularny w tzw. szerokich
>> kregach, bo coraz czesciej widze w usenecie rozne z niego cytaty.
>> (spodziewam sie,
>
> Boś buc.

BTW, wilq jak wilq ale KRL rządzi coraz bardziej.

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Re: Czekistka a Seksmisja

 Post subject: Re: Czekistka a Seksmisja
Posted: 2003-07-16 21:16:05 

Replies: 15
Views: 308


Pewnego dnia, a było to Wed, 16 Jul 2003 21:07:41 +0000 (UTC), przyszła do
mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

[..]
>>> >Zdynamizuj se ślimaka :-)
>>>
>>> Chyba może mieć z tym pewne trudności, bo OISNM to nie jest Mikołaj,
tylko
>>> Mikołajka.
>>
>>No to a poza tym u ciebie na klatce wali jak u hipopotama w ZOO.
>
> Słuchajcie, ja wiem że Wilq operuje humorem absurdalnym, ale absurdalny i
> bezkontekstowy dobór cytatów to nie jest to samo. Apeluję: nie schodźmy
> poniżej pewnego poziomu.

Chuja tam poziomu...

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Re: Czekistka a Seksmisja

 Post subject: Re: Czekistka a Seksmisja
Posted: 2003-07-17 21:45:41 

Replies: 13
Views: 673


Pewnego dnia, a było to Thu, 17 Jul 2003 23:25:37 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

[..]
>>A czytać oczywiście nie trzeba. Aczkolwiek warto, bo to że w życiu
Osiedla
>>Swoboda nic się nie dzieje nie znaczy jeszcze, że sam komiks jest
>>bezwartościowy.
>
> A tego nie powiedziałem. Ale mnie się nie podoba. Widzisz, komisk to
> historia obrazkami opowiedziana (już wspomniałem). I tam nie ma
> historii. Są obrazki. Grepsy są. Scenki. Ale nie ma historii do
> opowiedzenia.

Nie zgodzę się. Tam jest historia. To jest historia blokowiska i
ludzi, którzy żyją siłą rozpędu bo się urodzili i jakoś trzeba tego
następnego dnia doczekać. I takie życie jest udziałem setek tysięcy ludzi
żyjących na Ursynowie, Boninie, Piątkowie, Bautach itd. I dlatego to
Osiedle Swoboda jest głosem pokolenia (że tak szumnie to określę)
wyrośniętego w blokowiskach, które to pokolenie ma ogólnie rzecz
biorąc przejebane. Jasne, można powiedzieć że tam się nic nie dzieje
(ja tak nie uważam) ale to nic-nie-dzianie-się jest warte opowiedzenia.

A że nie jest to nasze (Twoje i moje życie)? No, trudno (ja się akurat
cieszę). Zawsze można na spojrzeć na to życie jak na egzotykę w ZOO.

eloy

p.s. Kiedyś Grupa Rafała Kmity miała taki skecz Reportaż z miejsca w
którym się nic nie dzieje. Dobry.
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Re: Czekistka a Seksmisja

 Post subject: Re: Czekistka a Seksmisja
Posted: 2003-07-18 06:54:29 

Replies: 13
Views: 673


Pewnego dnia, a było to Thu, 17 Jul 2003 23:55:49 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

[..]
>>>>A czytać oczywiście nie trzeba. Aczkolwiek warto, bo to że w życiu
Osiedla
>>>>Swoboda nic się nie dzieje nie znaczy jeszcze, że sam komiks jest
>>>>bezwartościowy.
>>>
>>> A tego nie powiedziałem. Ale mnie się nie podoba. Widzisz, komisk to
>>> historia obrazkami opowiedziana (już wspomniałem). I tam nie ma
>>> historii. Są obrazki. Grepsy są. Scenki. Ale nie ma historii do
>>> opowiedzenia.
>>
>>Nie zgodzę się. Tam jest historia. To jest historia blokowiska i
>>ludzi, którzy żyją siłą rozpędu bo się urodzili i jakoś trzeba tego
>>następnego dnia doczekać. I takie życie jest udziałem setek tysięcy
ludzi
>>żyjących na Ursynowie, Boninie, Piątkowie, Bautach itd. I dlatego to
>>Osiedle Swoboda jest głosem pokolenia (że tak szumnie to określę)
>>wyrośniętego w blokowiskach, które to pokolenie ma ogólnie rzecz

>>biorąc przejebane. Jasne, można powiedzieć że tam się nic nie dzieje
>>(ja tak nie uważam) ale to nic-nie-dzianie-się jest warte opowiedzenia.
>>
> Tak. Raz. Mówiłem, krótkie historyjki Śledziowi wychodzą.

Zobaczymy co wysmaży w zeszytowym wydaniu.

> Ale doszliśmy do różnic nieredukowalnych. Ja to wszystko wiem i
> rozumiem, Eloy. I pokolenie, i problem, i blokowisko... I zdaję sobie
> sprawę z problemu, i w ogóle. I tylko Osiedlem Swoboda nie potrafię
> się zachwycić. W każdym razie en bloc (nomen omen), bo owszem,
> niektóre odcinki mi się podobały.

No i OK. Przecież nie musi się wszystkim podobać ;-)

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Dawno sie....

 Post subject: Dawno sie....
Posted: 2003-07-20 21:21:05 

Replies: 45
Views: 632


Pewnego dnia, a było to Sun, 20 Jul 2003 22:56:12 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:


>>no nie wiem. ja zawsze mialam wrazenie, ze E jest dosc podobny do W - w
>>koncu tez jest superbohaterem, razem sie wychowywali, razem imprezuja...
>>az szkoda, ze nie ma poki co samodzielnego zeszytu o Entombecie - mysle,
> On naprawdę się nazywa Entombet? Nie czytałem, ale myślałem, że
Entombed...
> 8-)

Chłopaki niestety nie dbają o ortografię.

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Dawno sie....

 Post subject: Dawno sie....
Posted: 2003-07-21 08:53:04 

Replies: 45
Views: 632


Pewnego dnia, a było to Mon, 21 Jul 2003 10:49:32 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

> On Fri, 18 Jul 2003 18:55:08 +0200, Marcin E. Hamerla wrote:
>
>> WO pisze w Telewizyjnej, ze wedlug kultury masowej, czyli serialu,
>> fantastyki, kryminalu Rosja to ojczyzna gangsterow, partyzantow i
>> gangsteropartyzantow (to trzecie nie wiem nawet co to jest). Pewnie
>> to jest prawda, aczkolwiek ludzi z generacji +33lat, piszacych na sff
>> raczej to chyba nie dotyczy. Natomiast zastanawiam sie gdzie w SF jest
>> propagowany ten stereotyp. Na pierwszy rzut przychodzi mi do glowy RAZ
>> i na przyklad jego zbiorek Odmierzone dywany, czerwony krok. Cos
>> jeszcze Wam przychodzi do glowy?
>
> A choćby u Łukaszenki masz totalnie gangsterskie podejście Rosjan do
> Głębi... :-)

Łukaszenko to ma podejście gangsterskie do Ukrainców. Ten od Rosjan to
Łukanienko ;-)

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Dawno sie....

 Post subject: Dawno sie....
Posted: 2003-07-21 08:58:47 

Replies: 45
Views: 632


Pewnego dnia, a było to Mon, 21 Jul 2003 10:49:32 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

> On Fri, 18 Jul 2003 18:55:08 +0200, Marcin E. Hamerla wrote:
>
>> WO pisze w Telewizyjnej, ze wedlug kultury masowej, czyli serialu,
>> fantastyki, kryminalu Rosja to ojczyzna gangsterow, partyzantow i
>> gangsteropartyzantow (to trzecie nie wiem nawet co to jest). Pewnie
>> to jest prawda, aczkolwiek ludzi z generacji +33lat, piszacych na sff
>> raczej to chyba nie dotyczy. Natomiast zastanawiam sie gdzie w SF jest
>> propagowany ten stereotyp. Na pierwszy rzut przychodzi mi do glowy RAZ
>> i na przyklad jego zbiorek Odmierzone dywany, czerwony krok. Cos
>> jeszcze Wam przychodzi do glowy?
>
> A choćby u Łukaszenki masz totalnie gangsterskie podejście Rosjan do
> Głębi... :-)

Łukaszenko to ma podejście gangsterskie do Białorusinów. Ten od Rosjan to
Łukanienko ;-)

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Dawno sie....

 Post subject: Dawno sie....
Posted: 2003-07-21 09:02:30 

Replies: 45
Views: 632


Pewnego dnia, a było to 21 Jul 2003 10:56:46 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

[..]
>> >> WO pisze w Telewizyjnej, ze wedlug kultury masowej, czyli serialu,
>> >> fantastyki, kryminalu Rosja to ojczyzna gangsterow, partyzantow i
>> >> gangsteropartyzantow (to trzecie nie wiem nawet co to jest). Pewnie
>> >> to jest prawda, aczkolwiek ludzi z generacji +33lat, piszacych na sff
>> >> raczej to chyba nie dotyczy. Natomiast zastanawiam sie gdzie w SF jest
>> >> propagowany ten stereotyp. Na pierwszy rzut przychodzi mi do glowy RAZ
>> >> i na przyklad jego zbiorek Odmierzone dywany, czerwony krok. Cos
>> >> jeszcze Wam przychodzi do glowy?
>> >
>> > A choćby u Łukaszenki masz totalnie gangsterskie podejście Rosjan do
>> > Głębi... :-)
>>
>> Łukaszenko to ma podejście gangsterskie do Ukrainców. Ten od Rosjan to
>> Łukanienko ;-)
>
> Jak już się czepiamy, to Łukaszenko do Białorusinów. Do Ukraińców
> Kuczma :->

Poszedł sedes, ale nie zdążył ;-)

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Google Generation

 Post subject: Google Generation
Posted: 2003-07-21 12:11:26 

Replies: 56
Views: 1733


Pewnego dnia, a było to Mon, 21 Jul 2003 14:09:41 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

[..]
>> Tak sobie pomyślałem.
>> Czy pisząc na newsy bierzecie pod uwagę, że kiedyś przyjdą wasze
> dzieci i to
>> wszystko wyguglają?
>
> To jest mniejsze miki. Nie pomyślałeś, że czasem przychodzą i czytają
> nasze żony?

Hmm, nie pomyślałem o tym...

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Re: Kupic, nie kupic...

 Post subject: Re: Kupic, nie kupic...
Posted: 2003-07-23 18:08:47 

Replies: 2
Views: 2332


Pewnego dnia, a było to Wed, 23 Jul 2003 18:14:58 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

> ... zapytać można.
>
> Oglądam tak nieśmiało 3 ksiażki i nie wiem - zaryzykować kupno czy nie?
>
> Oto tytuły, wdzięczna byłabym za opinie.
>
> 1. Ken Kesey Pieśń żeglarzy
>
> Notka wygląda zachecająco, szczególnie za serce ujęło mnie Lojalne
> Psubractwo Zadołowanych, które co miesiąc kolegialnie wyje do
> księżyca. Ale notka to nie wszystko.

O ile dobrze kojarzę książkę (dzieje się to na Alasce?) to dobre. Znaczy
podobało mi się. Szczegółów niestety nie pamiętam.

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Cray - nie OT

 Post subject: Cray - nie OT
Posted: 2003-07-24 21:54:18 

Replies: 138
Views: 15


Pewnego dnia, a było to Thu, 24 Jul 2003 23:33:49 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

> In pl.rec.fantastyka.sf-f, Godryk wrote:
>
>>No, w Delcie był kurs czegoś pod nazwą Mizar (OIDP język do dowodzenia
>>twierdzeń); jeszcze w latach 70. Ale tak poza tym, widziałeś C czy Pascala
>>(nie wspominając o Algolu) na komputerki domowe lat 80. ? Jasne, tak w
> Tak. Miałem kompilatory Pascala i C (ten drugi dość kaleki) firmy Hisoft
na
> Spectrum.

Hisoft Pascal też (AFAIR) obsługiwał tylko liczby całkowite. Za to na
Atari był Action! - proceduralny język, miks Pascala i C. Bardzo fajny
i bardzo szybki (oczywiście jak na tamte czasy).

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Cray - nie OT

 Post subject: Cray - nie OT
Posted: 2003-07-25 08:33:51 

Replies: 138
Views: 15


Pewnego dnia, a było to Fri, 25 Jul 2003 09:39:46 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

[..]
>>>>No, w Delcie był kurs czegoś pod nazwą Mizar (OIDP język do
>>>>dowodzenia twierdzeń); jeszcze w latach 70. Ale tak poza tym,
>>>>widziałeś C czy Pascala (nie wspominając o Algolu) na komputerki
>>>>domowe lat 80. ? Jasne, tak w
>>> Tak. Miałem kompilatory Pascala i C (ten drugi dość kaleki) firmy
>>> Hisoft na Spectrum.
>>
>> Hisoft Pascal też (AFAIR) obsługiwał tylko liczby całkowite. Za to na
>> Atari był Action! - proceduralny język, miks Pascala i C. Bardzo fajny
>> i bardzo szybki (oczywiście jak na tamte czasy).
>
> Szybko to się go z kasety NIE wczytywalo :)

Jedynie słuszna wersja Action! była na cartridgeu.

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Re: Bezwladnosc technikaliow

 Post subject: Re: Bezwladnosc technikaliow
Posted: 2003-07-29 09:27:58 

Replies: 52
Views: 1953


Pewnego dnia, a było to Tue, 29 Jul 2003 09:18:21 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

[...]
> Nie wiem, co sobie pomyślał ten z mercedesa, ale następne 15 km grzecznie
> jechał za mną... Ale gdyby coś, to moim zdaniem byłaby jego wina, skoro
nie
> mógł nie widzieć tego rowerzysty. Przecież powinien przewidzieć, co się
> przed nim stanie na drodze, prawda?

Oczywiście.

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: Re: Bezwladnosc technikaliow

 Post subject: Re: Bezwladnosc technikaliow
Posted: 2003-07-29 18:08:14 

Replies: 52
Views: 1953


Pewnego dnia, a było to Tue, 29 Jul 2003 16:24:51 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

[..]
>> Mhm. Przykre, że prezentujesz taką postawę, a także to, że właśnie
> taka
>> postawa jest bardzo powszechna wśród kierowców.
>
> OIMW powszechna postawa kierowców jest taka, że byłoby nieźle gdyby
> wszyscy użytkownicy drogi postępowali zgodnie z kodeksem drogowym. I
> dotyczy to samochodów, pieszych, motocyklistów, rowerzystów,
> kombajnistów, furmanów, itd.

Dodaj ... za wyjątkiem pytanego aktualnie o tę postawę kierowcy,
który uważa, że jeździ świetnie tylko reszta to kretyni to się zgodzę.

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę

Topic: T3

 Post subject: T3
Posted: 2003-07-31 08:12:19 

Replies: 17
Views: 711


Pewnego dnia, a było to Thu, 31 Jul 2003 08:46:05 +0200, przyszła do mnie
wiadomość z adresu i powiedziała:

[..]
>> Jest jeszcze ktos kto nie widzial T3? Ja nie widzialem i chyba juz nie
>> zobacze, przeczytalem sobie kawalek
>> http://polityka.onet.pl/162,1127505,1,0,artykul.html
>> i wlasciwie wiem juz wszystko, autor artykulu powinien przybrac ksywe
>> Glus.
>
> Ale autor ma rację. Fabuła ma jedynie pretekstowe znaczenie
> a i tak chodzi o efekty specjalne. Zresztą i tak koncertowo
> skopane.

Dlaczego skopane? Były takie jakie spodziewałem się, że będą. Akurat w
Terminatorach efekty mają drugorzędne znaczenie i są bardzo dobrze
wtopione w treść (jakakolwiek by ona nie była: głupia czy mądra).

eloy
--
-------e-l-o-y-----------e-l-o-y-@-t-r-a-n-s-i-l-v-a-n-i-a-.-e-u-.-o-r-g------

język jest po to by go wytykać na wiatr na mgłę
Sort by:  
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, Next 

Who is online

Users browsing this forum: Krystyna Chodorowska,Przemek Piórkowski,Rubeus,Witold Siekierzyński Szaman,Agawa2,Jolanta Pers, 3 guests, 6 weidera Kulki Newtona elektronarzędzia kursy zawodowe wanny najlepsza kreatyna mocny najlepsza kreatyna importer węgla Wynajem maszyn budowlanych


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group