Also sprach Wojciech Orlinski:
>
>> OK. Zatem moja teza jest taka: w branży audio, foto, rowery, deski
>> surfingowe i komputery kombinowanie własnego zestawu z podzespołów
>> jest sytuacją równie typową, co wybór czegoś z gotowych zestawów.
>> Przeczę zatem Twojej, niewyciętej jeszcze tezie.
>
> Nie jest. W branży audio dominuje kupowanie gotowych zestawów (poza
> nieliczną grupą hobbystów lub zawodowców). To samo w foto czy rowerach.
Różnica jest taka, że w audio i foto składaki są rynkiem wyłącznie
middle- i high-endowym, a rynek low-endowy to tanie zestawy. Z pecetami
jest odwrotnie, najtańsze pecety to składaki.
Większość ludzi kupi tani szmelc, nie oglądając się, czy był składany w
fabryce, czy u Zenka (chyba że w grę wchodzą kwestie bezpieczeństwa).
A Chińczycy są po prostu w stanie składać tanie szmelcowate rowery za
dużo mniejsze pieniądze, niż Zenek.
septi
--
W tej gęstej, utrudniającej oddychanie mgle o słodkawym zapachu, roznosi
się przeciągle ochrypły oddech sowy [...] Teraz słyszycie przerażający
śmiech: Ajahaaahaaajaaahaa, czuć coraz bardziej podły zapach zepsutego,
nie solonego mięsa. -- Zły Cień: Kruki Urojenia