Wojciech Orlinski:
> Masz, krótko mówiąc, chorą hierarchię - pomyłkę Cimocha uważasz za >
coś
> ważniejszego od ingerencji ludzi ze służb specjalnych w wybory.
Oczywiście, bo te - zwłaszcza póżniejsze - pomyłki uprawniają niektóre
formy ingerencji. Nie, nie twierdzę, że te które miały miejsce były
uprawnione. Ale nie jestem przekonany, że nie były. Nie potrafie ocenić, GW
potrafi, ale mnie nie przekonuje. Nie tylko mnie, sądząc po efektach. Nie
wiem czy to było zaplanowane fałszerstwo, czy niekompetentne zaufanie
fałszywemu świadkowi (nie wiem czy fałszywemu, czy niewiarygodnemu, czy
wiarygodnemu), czy działania całkowicie uzasadnione. GW wie to wszystko. Ale
jakoś przekonała tylko prokuraturę.
Nie jestem zwolennikiem służb specjalnych, ale jak już są, to akurat
dobieranie się do tyłka mafiosom, czy współpracownikom mafiosów, to nie
jest
najgorsze dla nich zastosowanie.
Marek Krukowski