Dnia 25.09.2005 Wojciech Orlinski napisał/a:
>> I pytanie do Wojtka. Czy dobrze zrozumiałem, że schemat Chrystus,
>> Chrystus, Chrystus - zonk wygląda tak: Gościu przed zonk trzy razy
>> zetknął się z hasłem Chrystus - działacze katoliccy u taty, oaza i
>> sakrament małżeństwa?
>
> Nie, wygląda tak, że gościu gdzieś do trzydziestego któregoś roku
życia
> bardzo bardzo bardzo serio traktował całą tę kościelną historię - do
> tego stopnia, że podporządkowywał dogmatom swoje życie uczuciowe.
Ja nie zauważyłem, by serio traktował całą kościelną historię. Modlitwa
wydaje się być dla niego klepaniem różańczyków już od młodości.
Podobnie wcześnie zdaje się odrzucać spowiedź. Eucharystia chyba się w
ogóle w jego wspomnieniach nie pojawia. Czy jego niechęć do seksu
pozamałżeńskiego wynika wprost z religijności (katolik tak nie robi),
czy z szerszych norm (porządny człowiek tak nie robi) też nie jestem
pewien.
Pozdrawiam,
Pieta