Dnia 25.09.2005 Michal Radomil Wisniewski napisał/a:
>
> Użytkownik Marcin Piotrkiewicz napisał w
> wiadomości news:4336e874$0$5430$f69f905@mamut2.aster.pl...
>
>> Tezy sugerujące, że podstawą rozkładu związku głównego bohatera
>> był seks i katolickie wychowanie wydają mi się dość zabawne.
>
> Gdyż?
Oni się nie umieli dogadać w żadnej sprawie, nie tylko w sprawach
łóżkowych. Bohater uciekał w pracę nie tylko przed łóżkiem (to sobie
uświadomił chyba dość późno) ale i przed chłodem emocjonalnym,
narastającymi
fobiami żony i teściową. Facet próbował załatwić sprawę seksu na boku i
wydaje
się, że to podwójne życie załatwiało mu spełnienie seksualne, ale nie
uratowało jego małżeństwa. Wciąż nie był w stanie dogadać się z żoną
na
płaszczyznach pozaseksualnych. Ciekawe jest to, że oni niekoniecznie
byli niedopasowani na amen. Opisana jest w książce sytuacja, gdy było im
razem dobrze w łóżku.
Z katolickiego wychowania można wywieść brak rozmów o seksie i
traktowanie przez Magdę obowiązków małżeńskich jako obowiązków i to
nieprzyjemnych, ale po pierwsze nie bardzo można z takiego wychowania
wywieść jej (i jego) stosunek do innych problemów, które ich dręczyły.
A nawet postawa Magdy w łóżku mogła wynikać z jej fobii związnej z
czystością, jak i niezbyt przyjemnymi doznaniami na początku małżeństwa.
Tak myślałem, gdy pisałem posta na który odpowiedziałeś.
Jednak teraz doszedłem do wniosku, że faktem jest, że facet mający
problemy z onanizmem mógł odczytać naukę kościoła o czystości jako tekst
sprowadzający się do stwierdzenia: jeśli masz już używać swojego
przyrodzenia,
to tylko w stosunku z żoną i to mogła być jedna z przyczyn ich
problemów łóżkowych. Taką sytuację da się podciągnąć pod problemy
wynikające z wychowania katolickiego
Z kolei Magda mogła wynieść z domu a możliwe, że i z kościoła
postawę dobrej matki i żony, która nie angażuje męża w opiekę nad
dziećmi i domem.
Niemniej wciąż nie mogę uznać, że seks i katolickie wychowanie były
podstawowymi przyczynami rozpadu małżeństwa głównego bohatera (jak on
miał na imię?) i Magdy. Podstawowe przyczyny ich problemów tkwiły
bardziej w emocjach, a problemy z seksem były raczej ich wynikiem.
Pozdrawiam,
Pieta