Cześć wszystkim
Użytkownik Tomasz Radko napisał:
>
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie 060412/publicystyka/publicystyka
a 4.html
>
OT, NTG i w ogóle, ale rzucę Ci koło ratunkowe.
Armia, która nie uczestniczy w działaniach wojskowych, po prostu gnuśnieje
Było takie węgierskie opowiadanie, w którym rebelianci walczyli z bardzo
paskudnym reżimem. Jedną z paskudności był fakt, że wojska tegoż reżimu
brały czynny udział w wojnie domowej po obu stronach, co eufemistycznie
określano jako intensywne ćwiczenia, czy jakoś tak. Żeby nie zgnuśnieć
zapewne.
Opowiadanie było na wskroś przepojone historycznymi traumami
N