I nastał wieczór, i stał się zaranek,
i Wojciech Orlinski odzywa się do nas w te słowa:
> W moim przypadku pochodzi z mojego real lajfu - awaria komputera to dla
> mnie konkretny szmal do tyłu. Rozwiązywanie problemów komputerowych NIE
> JEST moim hobby więc nie mogę tego wyliczać jako sposobu na spędzanie
> wolnego czasu (myślę, że Ty tak liczysz).
Ależ Wojtku, naprawdę uważasz, że lepiej czekać kilka godzin na serwis,
niż żeby przyszedł tonerowy i wymienił Ci w pół godziny niesprawny
komputer na sprawny? (Zakładając dla uproszczenia, że dane masz
backupowane w sieci).
--
godryk / s.m.o.k. prfs-f / godric@sf-f.pl / tomek marcinkowski
>>> Sygnaturka zastępcza (bo jeszcze nie mam pomysłu, <<<
>>> jak w slrnie losować sygnaturkę; nie mam fortune.) <<<