Marcin E. Hamerla wrote:
>>>>>>>>> Pamietam, ze na niektorych odcinkach linii tramwajowych niezle
>>>>>>>>> trzeslo. Koniecznie trzeba bylo trzymac sie poreczy.
>>>>>>>> Siedząc?
>>>>>>> To w tramwajach sie nie stoi?
>>>>>> Tyś postawił tezę, że trzymać się trzeba koniecznie (=zawsze). W
>>>>>> tramwajach
>>>>>>się nie siedzi? BTW jest kilka takich miejsc, że spokojnie można się
>>>>>>oprzeć - zaprzeć i żadne hamowanie nie jest straszne (bez trzymania
>>>>>>się poręczy).
>>>>> Z tego co pamietam, to w samochodzie zawsze siedze, a jadac tramwajem
>>>>> do roboty jednak nie siedzi sie.
>>>> Religia zabrania czy zapis w umowie o pracę?
>>> Godziny szczytu zabraniaja.
>> Wyjmują siedzenia w godzinach szczytu?
> Wsadzaja pasazerow.
Nie ma Cię wśród nich?