mariposa doux writes:
> ...czytac, ale juz nie Ziemkiewicza... ;)
>
> Zaczalem czytac ksiazke z roku bodajze 1974 i o dziwo nie ma tam tego,
A jaka to ?
> Lekko latwo z przyjemnosci aprzeszedlem polowe Zuka w Mrowisku - i
> pomyslec, ze taka dobra ksiazka kosztowala mnie jedyne 8 zlotych, a ten
> Pieprzony los kataryniarza ponad 3 razy tyle... Wrrrrr... Wlasciwie
> wydalem tyle co na jednego kataryniarza na 3 ksiazki, z ktorych kazda
> jak widze przeczytam z przyjmnoscia.
No bo kiedys wiecej mysleli. Z polskich to obowiazkowo FIALKOWSKI
KONRAD Homo divisus. Tylko ze to starsz etroche chyba 1983. Mam
nadzieje ze bez oryginalu w reku zle nie napisalem bo zawsze sie w
tytule lub autorze kropne. Masz tam:
Fantotron i konsekwencje tego. Virtual Relity plus wiele wiedzej.
Zaawansowane operacje na mozgu (i ciale tez).
Karty identyfikacyjne - to sie zliczem nazywalo.
System nazdoru zwany Opiekunka. Dosc trudno bylo go obejsc,
fizycznie wygladaj jak rozbudowany obecny Internet ale z kontrola
transmisji i nadzorem automatycznym przez system cybernetyczny klasy
AI. Tylko ze nie nadzor nie byl za bardzo restrykcyjny.
Nadsystem cybernetyczny sprzegajacy sie bezposrednio z zywym mozgiem
(ludzi plus proby z jakimis mutantami).
Prawie niesmiertelnego cyborga ktory jest rozbitkem z przeszlosci na
dokladke.
Polecam.
--
Jarek
e-mail, konto: js news, server: monolit.polfurs.org
czyli konto@server