Boni Sułkowski napisal(a):
>Szczerze, to rzygać mi się chce od naturalistycznych argumentów. Od
>tysięcy lat kultura oddziela się od natury, od 100 lat bardzo
>gwałtownie. Te wszystkie argumenty o szerokości bioder, rodzeniu,
>karmieniu, są tak głupie, że aż śmieszne.
Ale, Boni, wiesz o tym, ze wciaz istnieja powiklania po porodzie,
smiertelne tez, i wciaz istnieja nieuleczalne choroby? Prawde
powiedziawszy uwazam, ze jestesmy dopiero n apoczatku drogi do
odciecia sie od tzw. natury.
--
Pozdrowienia, Marcin E. Hamerla
- What about your soul?
- Im an engineer.