In Jan Rudziński wrote:
> Bo wiesz, cała ta f**** planeta jest biedna nie do wyobrażenia. To,
> co kolega MEH nazywa wdzięcznie nędzą jest i tak nieosiągalnym
> marzeniem dla zylionów. Ale tabunów Duńczyków, Holendrów czy
> Szwedów, ciągnących do amerykańskich upokorzeń, jakoś nie widać.
A ściślej, bilansuje się to z mniej więcej podobnym strumieniem
amerykański expatów jadących w drugą stronę.
--
Powiem ci nawet szczerze, że te ciemne szyby, takie oryginalne ciemne,
bez naklejek, to jest chyba fajniejsze nawet niż te... te... wszystkie...