In Marcin E. Hamerla wrote:
>>> >> Jak długo taka pielucha nie służy do wycierania Twoich sztućców,
>>> >> względnie kubka, nie przejmuj się!
>>> >
>>> >No pic polega na tym, że tam są specjalne kibelki dla matek z
>>> >dziećmi.
>>>
>>> Moze nie wiedziala co zrobic z wozkiem.
>>
>>Well, mógł z nim zostać jej fuckin mąż, który jej w tej akcji pomagał.
>
> Jak byl maz, to rzeczywiscie wozek nie byl problemem. Ja sie
> zastanawiam dlaczego oni to tak zrobili. W przewijalni byloby zapewne
> wygodniej (BTW AFAIR w przewijalni w sm kolo nas nie ma chyba zadnego
> kranu). Moze nie wiedzieli gdzie jest ta przewijalnia? BTW straszny
> delikates jestes.
Niestety, bywają takie sytuacje (np. zaczep pampersa się z jednej strony
odczepił i poleciało po całych śpioszkach), w których stosowne czynności
trzeba wykonać po prostu natychmiast, dla bardzo dosłownego znaczenia
natychmiast.
--
Powiem ci nawet szczerze, że te ciemne szyby, takie oryginalne ciemne,
bez naklejek, to jest chyba fajniejsze nawet niż te... te... wszystkie...